Tylko ten klub najpierw dał mu zgodę na przejście do największego rywala, co więcej, sam to podobno zaproponował, a dopiero potem tę zgodę cofnął. Zachowanie Guarina, szczególnie z punktu widzenia fana Interu, fatalne, ale można zrozumieć troche jego rozgoryczenie.Guarin to głupi człowiek, grozi swojemu pracodawcy, bo nie chce go sprzedaż do największego rywala?



