Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: bagg » 20 sty 2014, 23:20

mete pisze:Cały teks jest znacznie dłuższy. Na razie widziałem tylko tłumaczenie google z włoskiego na angielski, więc czekam aż się pojawi całość po polsku na jakiejś stronie Interu.
"Zamiana, w skład której wchodzi jeden z najważniejszych graczy Interu do innego włoskiego klubu, wydaję się być coraz bardziej realistyczna i jest to kropla, która przeleję czarę goryczy. To sprawiło, że musimy podać nasze stanowisko, w którym stwierdzamy iż "czekaliśmy cierpliwie".

Do zarządu:

Zadaliśmy pytania Prezydentowi (na które nadal oczekujemy odpowiedzi jako, że z racji jego obecnej roli rzadziej odwiedza Appiano Gentile), które miały na celu sprawienie aby ktoś w klubie zastanowił się nad widocznym brakiem jakiejkolwiek logiki w zarządzaniu.

Jeśli nie zmieniliście sposobów załatwiana spraw, oczekiwaliśmy chociaż aby te same błędy nie zostały powtórzone oraz aby zmiany zostały dokonane w każdej sferze - nawet wśród ludzi z największą władzą w klubie.

Chcieliśmy również aby klub z oczywistych powodów głębiej przemyślał zatrudnianie osób, które nie posiadają niepodważalnej piłkarskiej pasji. Jak możecie zostawiać klub tak honorowy jak Inter w rękach niekompetentnego Juventino jak Fassone i jego prawej ręki Ricci? Jako, że Pan Branca powinien zostać zwolniony w trybie natychmiastowym, tak również niezliczona ilość osób która przez lata pobierała pieniądze od rodziny Morattich nie zasługując na złamany grosz.

Mamy dosyć wielu, zbyt wielu, zgniłych owoców w środku Interu.

Pytamy siebie, czy my mamy Prezydenta?

Słyszeliśmy, o jego istnieniu oraz że stwierdził iż nie jest Supermanem...

W porządku...

Cóż on ujrzał podczas tych wielu miesięcy negocjacji? Czy były to tylko oczy Morattiego, czy przeanalizował klub wraz z jego niekończącymi się problemami i dupowłazami by zrozumieć kto zasługuje na miejsce w klubie a kto nie?

Nie życzymy Ci tego ale jesteś o krok od Supermana do Super-przegranego (przyp. frajera?)

Wyrzuciliśmy już w błoto jeden rok (jeśli nie więcej) przez tak zwane "strategie" tego klubu...

Jest to już drugi rok, czy czeka nas trzeci, czwarty i piąty?

Inter gra w Serie A i zasługuje na zarząd na takim poziomie.

Thohirowi sugerujemy aby zapomniał o baseballu, footballu, NBA i innych rzeczywistościach dalekich od naszej. Mówi się, że podobno jest zainspirowany różnymi modelami [biznesowymi – przyp.] dla Interu.

Jest dla nas niejasnym co robi, co zamierza zrobić i co go motywuje.

Wolelibyśmy widzieć mniej uśmiechów i biznesowego gadania. Chcemy konkretnych działań teraz.

To są Włochy, kraj z tradycjami i kulturą różniącą się od tej w Indonezji czy Stanów.

Albo znajdzie sposób by być tu częściej: zrozumieć, pojąć, spojrzeć i czynić, i zdać sobie sprawę, że to co piszemy to nie pierdoły albo gorąco go zachęcamy do pozostania w swoim domu.

Do Trenera:

Nie zamierzamy odnosić się do wyborów Mazzarriego na boisku. Najważniejszą rzeczą jest profesjonalizm i wysiłek. Powtarzamy sobie, że posada trenera Interu historycznie już wiąże się z pozycją bez łaski oraz obrony z jakiejkolwiek strony

Do Zespołu:

Nie jesteśmy trenerami, dyrektorami, byłymi graczami i nie chcemy zmieniać naszej roli jako TYLKO kibice.

Ale jaka to strategia klubu w skład której wchodzi osłabienie już słabego zespołu w celu wzmocnienia rywala?

Na chwilę obecną transfer Guarina do Juventusu nie może zostać zaakceptowany.

Młody i dobry gracz za słabszego?

Wszystko to daję nam do myślenia.

Po wszystkich słowach Thohira o odmładzaniu składu i tak dalej, jedyną konstruktywną i możliwą do przyjęcia strategią byłoby:

Po uzyskaniu 40 punktów, gramy 5-6 graczami Primavery w zespole wyjściowym.

Do Kibiców:

Czas by się zjednoczyć,

Nie możemy dłużej pozwolić na spory pomiędzy Curvą, a pozostałymi sektorami. Komunikujemy wszystkim Fanklubom Interu, że musimy zostać usłyszeni. Zachęcamy wszystkich tych którym zależy aby pojawili się w jak największej liczbie w miejscach oraz najważniejszych kwaterach w celu cywilizowanego protestu przeciwko tym, którzy od dłuższego czasu niszczą FC Internazionale.

Byliśmy cierpliwi, byliśmy spokojni i chcemy pozostać blisko drużyny. Lecz tego już za wiele!!!

Podczas nadchodzących godzin nie będzie żadnych wiadomości o wydarzeniach wiadomych dla wszystkich Interisti.

CURVA NORD MILANO 1969"

Wróć do „Włochy”