Guarin milczy, oficjalnie dostał 2 dni wolnego. W tym czasie mają się odbyć rozmowy z jego agentem. Zainteresowani jego kupnem są ponoć Napoli (6 milionów plus Cannavaro z kończącym się kontraktem czyli śmieszna oferta) i Atletico. Pewnie angielskie kluby też się włączą, tym bardziej że teraz da się Kolumbijczyka wyciągnąć taniej niż choćby tydzień temu.
Otuchy Fredy'emu dodają piłkarze Interu twierdząc, że zostanie przywitany z otwartymi ramionami jeśli pojawi się na treningu. Wiadomo że liścia raczje nie dostanie (choć mu się należy) ale nie wierzę również w jakieś ciepłe powitanie i przejście do porządku dziennego. Za wiele się wydarzyło. W takich sytuacjach żałuję, że nie ma już w kadrze Matrixa.



