Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Sergek » 23 sty 2014, 15:11

Jednak rzeczy o których pisałem wczoraj idzie o kant dupy rozbić. Chelsea ostatecznie przebija nas w walce o Salaha i to prawdopodobnie do nich będzie należał Egipcjanin. Prawie cały miesiąc pieprzenia o możliwości sprowadzenia go, to i tak nagle jakiś inny klub pojawi się i w jeden dzień wszystko załatwi. W sumie nie ma się co tu dziwić. Chelsea ma pieniądze po sprzedaży Maty, ale wiadomo, że kolejna porażka transferowa boli. Nie grzał mnie aż tak ten Salah, bo ważniejszy dla mnie jest DM, ale naprawdę, to zaczyna się robić nużące. Wystarczyło tam dać im te dwa miliony więcej kiedy chcieli 10, to nie. Znowu zaczną się pieprzenia o "dostępności" zawodników i o tym, żeby nie przepłacić. Nie chce mi się wierzyć, że się wzmocnimy w tym okienku.

I Flanagan wraca na derby. Gorszy od Johnsona na pewno nie będzie. Co do Glena - złapał kontuzję :lol: Brendan mówi, że transferów do obrony na pewno nie będzie, czeka jedynie na kontuzjowanych. Niepokoi jeden fakt. Na Everton grozi nam wyjście tyłem Cissokho - Skrtel - Toure - Flanno (nic do tego ostatniego nie mam, już samym staraniem się zrobi więcej niż Glen). Jakby jeszcze Brendan wciąż chciał kontynuować swój pomysł z Gerrardem na defensywnym... :lol:

Wróć do „Anglia”