Przechodzimy kolejną rundę FA. Zwycięstwo 2-0. Jako, że nie ma kim grać to skład prawie najlepszy. Martwi jedynie fakt, że prawie cały mecz przemęczyliśmy się w składzie prawie podstawowym, który w większej części wyjdzie na derby. Zamiast dać pograć te 30/40 minut dla Aspasów i Albertów, to oni siedzą/wchodzą na 5 minut. Zepsuliśmy letnie okienko i psujemy to teraz.



