Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 25 sty 2014, 14:03

No to w zasadzie już mamy Matę. Hiszpan już w Carrington. Pierwszy wielki transfer Moyesa, oby było już tylko lepiej. Dziś ma przejść medyczne i najpóźniej do poniedziałku będzie potwierdzenie tak żeby wyrobić się na mecz z Cardiff. Wywaliliśmy kosmiczną kwotę ale za gracza, który pokazał, że tych pieniędzy może być warty. Hiszpan ma za sobą pół roku kosy z Mourinho gdzie więcej kopał się w czoło i siedział na ławce niż nawiązywał do tego co pokazywał choćby w poprzednim sezonie. Wiemy jednak na co go stać, w dodatku jest w znakomitym dla piłkarza wieku no i jest już ograny na Wyspach. Za rządów Mourinho od początku było widać, że Hiszpanowi jest nie po drodze. O odejściu mówiło się już przecież w lecie. Teraz pytanie, czy wyglądał tak słabo bo jest bez formy czy po prostu założenia Portugalczyka "mu przeszkadzały".

Hiszpan stracił pół roku i teraz ma drugie pół żeby udowodnić swoją wartość. Liczę, że da nam trochę ognia z przodu, powinien wypruwać flaki bo Mundial mu ucieka przed oczami. Swoją drogą ciekawe jak byli gracze/wychowankowie Realu chodzą teraz za wielkie kwoty. Mata, Negredo, Soldado. Chyba wszystkich by chętnie oglądali teraz na Bernabeu.

Co ten transfer znaczy dla United? Na ten moment ciężko powiedzieć z racji tego, że niejasna jest sytuacja Rooneya wobec ostatnich doniesień. Byłem przekonany, że Mourinho "oddał" tylko przeszkadzającego mu Matę za możliwość pozyskania w lecie Rooneya ale ostatnie doniesienia o walce naszego zarządu o to aby zatrzymać Anglika trochę temu przeczą.

Tak czy siak, wydaje się, że najbliższe pół roku Mata rozegra na boku. Jak pisałem wcześniej, to wymusi pewne modyfikacje w naszej grze obronnej i spodziewam się teraz przesunięcia ciężaru rozgrywania wyżej, za to w środku dwóch "kołków" czyszczących teren i asekurujących boczne sektory. Biorąc pod uwagę, że to środek sezonu to dość poważne zmiany, zobaczymy jak odpalą. To jednak tylko jeden z wariantów, jak będzie zobaczymy. W każdym razie transfer Maty oznacza moim zdaniem pożegnanie kogoś z pary Rooney/Kagawa.

Co do Rooneya to mam wrażenie, że Moyes po wojence jaką z nim stoczył włazi Anglikowi w dupę jak tylko się da. To, że Wazza jest świetnym piłkarzem nie ulega wątpliwości, to, że jest tylko najemnikiem łasym na kasę także. Teraz nawet BBC informuje, że negocjujemy z nim nowy kontrakt więc w United chcą jego pozostania a lepszych okoliczności żeby go zatrzymać na OT już nie będzie. Gruby transfer Maty pokazujący, że w United będą ostro inwestować, głaskanie przez Moyesa i dawanie grać tam gdzie lubi a w dodatku pewnie pokaźna podwyżka. Po szopce w lecie:

Obrazek

wydawało mi się, że sprawa jest przesądzona ale jak widać odpowiednia kasa być może zrobi swoje. Nie wiem o jakim kontrakcie mowa, może media dokładają swoje ale w wieku 28 lat pewnie lepszego Anglik nigdzie już nie dostanie. Trochę niepokoi mnie to, że wygląda jakby to zawodnik rządził i dzielił drużyną a nie trener. Ferguson raz się ugiął bo nie chciał stracić kolejnego filaru po Ronaldo ale nigdy nie pozwolił być żadnemu zawodnikowi ponad klubem, teraz ta tendencja się moim zdaniem zmienia i zdecydowanie mi się to nie podoba bo doniesienia o tym co zaproponowano Rooneyowi wydają się wręcz chore.

Mimo wszystko ze sportowego punktu widzenia to wciąż świetny piłkarz i fajnie jakby jego sytuacja wyjaśniła się w obecnych tygodniach tak żeby nie trzeba było przeżywać kolejnej szopki w lecie. Jak dla mnie Rooney to nie jest piłkarz, na barkach, którego można budować zespół, podobnie Kagawa. Ale Mata i Januzaj już na takich wyglądają. Jak połączymy to z tym co mamy i pojawi się wreszcie jakaś idea to po prostu musi zacząć funkcjonować.

Moyes jeździ po Niemczech i przyłapano go jak wczoraj większość czasu spędzał z agentem Reusa i Kroosa. Obaj trudni do wyjęcia, Kroos IMO nie do wyszarpania w ogóle a właśnie taki zawodnik by nam się przydał choć chyba nikt zdroworozsądkowo myślący nie spodziewa się, że uda się wyjąć któregokolwiek w zimie. Ja cały czas upieram się, że jeśli myślimy o wzmacnianiu się w zimie to warto byłoby uderzyć po Cabaye'a. Gość byłby wzmocnieniem na już i w lidze i w pucharach a nawet jeśli w United myślą o kimś ze ścisłego światowego topu na jego pozycję w lecie to Francuz wciąż byłby cennym uzupełnieniem kadry i odpowiednią konkurencją na tej pozycji.

Plotek zresztą jest znacznie więcej bo mówi się także o ofercie 23 mln funtów za Shawa.

Na deser zdjęcie źrebaków:

Obrazek

Wróć do „Anglia”