Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 27 sty 2014, 10:41

Myślałem początkowo, że dyskusja o Oscarze to jakiś żart, ale jak zobaczyłem kto to wszystko zapoczątkował, to przestałem się dziwić. Nie ma co więcej komentować, bo mgiggs w zasadzie wszystko wyjaśnił.

Jeśli natomiast prawdą jest to, co pisze Guardian to Woodward świetnie to wszystko rozegrał 8)

Wróć do „Anglia”