Angielska prasa ma to do siebie, że lubi szukać rewelacji i chwytliwych historii. Adnan Januzaj, wątek miłosny, pieniądze, akcja. Prawie jak James Bond, prawie jednak robi dużą różnicę. Ostrzegamy, sprawę traktujemy z przymrużeniem oka!
Wszystko zaczęło się nigdzie indziej, jak w internecie, historia niczym z brazylijskiej telenoweli, ona 25 lat, on 18. Melissa umówiła się z zawodnikiem przez internet. Lecz nic nie potoczyło się po jej myśli.
To musiał być szok, dla dużo starszej kobiety, kiedy na randkę Adnan Januzaj stawił się w klubowym dresie. Młody zawodnik musiał dodatkowo przyprawić o zawał 25-letnią kobietę, kiedy to ona była kierowcą i to ona przybyła po zawodnika swoją Fiestą z rogu ulicy, gdzie Januzaj wcześniej spotkał się ze swoją mamą. Lecz to co zdarzyło się później, musiało całkowicie wstrząsnąć kobietą!
Melissa liczyła na uroczysty wieczór, pełen romantyzmu i wystawności. Nic z tego! Para wybrała się do zwykłej knajpki, a zawodnik wydał oszałamiające 18 funtów, no przecież jak on tak może skoro zarabia 30 tysięcy funtów tygodniowo Melisso!
Umówiliśmy się przez internet, liczyłam na dużo więcej. Musiałam zapłacić za parking, odebrałam go z rogu ulicy, gdzie wcześniej widział się ze swoją mamą. Liczyłam na to, że przyjedzie jakimś fajnym samochodem, a to ja musiałam przyjechać swoją Fiestą.
To był szok jak zobaczyłam go w dresie, przygotował się na wieczór, na włosy i makijaż wydałam 30 funtów! Zawiodłam się również na miejscu, zwykle do takich knajpek wybieram się ze znajomymi, a nie na romantyczne kolacje!
HAHA




