Nie jestem w stanie zrozumieć jak można sie jarac tym, ze zostały ujawnione tak tajne informacje dotyczące transferu Maty. Za Fergusona wszystko było ścisłe tajne, a już nie wspomnę ze niewyobrażalne było włączanie piłkarzy we wszystkie spekulacje i plany transferowe tak jak to sie teraz robi z Roonyem. Dzięki takim informacjom kluby mogą przecież zawyżać ceny za swoich zawodników, a zaglowanie nazwiskami zawodników z najwyższej klasy, niszy autentyczność klubu.
Dla mnie czymś oczywistym było, ze Woodward musiał unikać bezpośrednich negocjacji bo na pewno w transakcje włączono by Rooneya. Tak wiec nie jest to jakaś wielka, jak piszą moi fanatyczni krytycy, sprawa i ogromny zabieg, tylko niepotrzebnie nagłośniona (piszą o tym prawie wszystkie dzienniki w Anglii) normalna, profesjonalnie załatwiona transakcja. Gdyby Mata przechodził do Realu albo City, nikt nie robiłby z tego anomalii, tylko wykorzystanie faktu że nadarza sie okazja kupienia zawodnika najwyższej klasy, wartego grubych pieniędzy bo Mou go u siebie nie chce. I nawiasem mówiąc, nie wyobrażam sobie sytuacji, ze dając Rooneyowi nowy kontrakt, damy tez zapis o tym że będzie informowany o polityce transferowej. Piłkarz jest od grania, a nie kupowania innych piłkarzy. Zresztą już widzę jak zareagowaliby na to inni zawodnicy Manchesteru. O wszystkim piszą gazety.



