E:
Ja się nie stresuję, bo jestem już na to za stary, ale po prostu kiedyś te egzaminy muszę odbębnić, żeby potem nie snuły się za mną jak cienie. Poza tym po prostu chodzi o to, że jak załatwię to teraz to potem będę miał dużo wolnego, co mógłbym starać się jakoś sensownie wykorzystać. A już na pewno lepiej niż siedząc i udając, że coś tam się uczę.



