Jeżeli się nie mylę to rzecz miała miejsce w FMie 2012. Grałem Śląskiem Wrocław, wygrywałem Ligę Mistrzów, a mój supersnajper Carlos Fierro ładował po 100 goli w sezonie.
Przychodziły za niego oferty rzędu 60-70 mln euro, ale żadnej z nich nigdy nie zaakceptowałem.



