Moim zdaniem najbardziej wyszła mu wrzutka do Younga w pierwszej połowie pod samą bramkę, ale oczywiście Anglik szansy nie wykorzystał... Mimo to Ashley faktycznie zasługuje na pochwałę, choćby za sam gol, palce lizać.MGiggs pisze:Mata widać nie ograny i nie w rytmie meczowym, ale nie zagrał slabego meczu, 2 pilki do Janga 1 klasa.
Wygrana przyszła dziś dość łatwo, zresztą tak to powinno wyglądać. Derby Liverpoolu dla Pools, gorzej dla nas, oczekiwałem remisu.
O!, dokładnie pomyślałem o tym samym. Wreszcie więcej rozgrywania piłki w środku, a nie błądzenie ciągle po jednym skrzydle.Arwin pisze:dzisiaj oglądałem najlepszy występ naszej pomocy od dawien dawna.
Widzę, że nie tylko mi humor dopisywał.
http://gfycat.com/HighlevelMiserableBlacklemur



