Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7172
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bassu » 28 sty 2014, 22:56

Jak odpaliłem mecz, to na prawdę początek był nie z tego sezonu. Potem oczywiście gra siadła, za bardzo się cofnęliśmy i momentami Cardiff rozgrywało piłkę i miało optyczną przewagę. Mecz na + dla ofensywy- każdy grał na optymalnym poziomie. RVP widać, że jest głodnych tej gry i bramek, Rooney po wejściu też minimalnie mijał piłką bramkę strzałami z dystansu. Co do Maty to wiadomo, pokazał kilka podań na najwyższym poziomie, ale zajmie mu trochę czasu nim odnajdzie się w taktyce i ustawieniu. Young znowu ładna bramka z podobnej pozycji, coś w nim siedzi jeszcze, może nie ma co psioczyć na gościa. Od 20 minuty graliśmy już bez jakiś szczególnych uniesień, ale jest 2:0 i to się liczy. Szkoda, że Moyes nie zaryzykował i nie wpuścił Rooneya i RVP razem. Chciałbym zobaczyć jakby to we współpracy z Matą szło. Zwycięstwo u siebie daje podwójną motywację do pracy, pracy i jeszcze raz pracy. Trzeba się starać wrócić na ścieżkę zwycięstw i to w tej chwili liczy się najbardziej. Patrząc jak dzisiaj momentami grała nasza pomoc, można znowu mieć nadzieję.

Wróć do „Anglia”