Prawda, ze Baskom naleza sie ogromne brawa, za gre, za postawe, za wszystko
Ciesze sie z wygranej, z tego, ze nasi sie nie poddali pomimo, ze w grze bylismy na pewno gorsi od gospodarzy. Szkoda Filipe i nie wiemy, co sobie zrobil i jak dlugo potrwa przerwa, wiec byc moze Insua w koncu bedzie mial okazje pograc. Ja tam jestem zdania, ze Filipe byl nieco za mocno eksploatowany przez Cholo i ta kontuzja po prostu musiala mu sie przydarzyc, predzej czy pozniej
Z Sociedad bedzie pewnie ciezko a i ze skladem nie wiadomo, jak bedziemy wygladali, wiec chyba znowu nerwy sie szykuja...
Choc ja dawno sie nie denerwowalam na meczu tak jak dzis, ale i emocje byly porzadne i swietnie sie ogladalo
E: Zapomnialam pochwalic Rodrigueza, ktory ostatnio mnie zadziwia dobra gra!



