MAx sam przyznał że chciał napadziora, ludzie, opanujcie się bo co złe to łysy. Numer 9 mógł jeszcze 3 lata wisieć w szatni, MAtri to nie był jakiś kąsek żeby się na niego połasić. Odchodził Boateng więc MAx chciał kogoś do przodu i go dostał.
Co do taktyki ja też widzę Balo gdzieś za plecami Pazziniego czy nawet tego Matriego, problemem MAxa było upieranie się na taktykę i liczne kontuzję.
Ustawienie: Szary-----Honda-----Balo
Pazzini
ma sens mając w obwodzie Nianga, Kake, Matriego czy Robsona. O innych no name nawet nie wspominam bo oni są bo są,



