Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Anka » 05 lip 2005, 0:19

piwus pisze:
gazeta pisze:Prasa spekuluje, że klubowy talizman związany z Anfield Road od ósmego roku życia i obecny kapitan "The Reds" mógł zrobić tak z dwóch powodów.

Pierwszy - Gerrard chciał zarabiać znacznie więcej niż obecne 60 tys. funtów tygodniowo i znacznie więcej, niż proponował klub (80 tys. funtów). A pamiętać trzeba, że mające chrapkę na Gerrarda Chelsea i Real Madryt gotowe są płacić tygodniówkę w wysokości nawet 125 tys. funtów.

Drugi - kapitan "The Reds" poczuł się urażony, iż piłkarzami, których sprawy kontraktowe zostały załatwiane w pierwszej kolejności, byli m.in. Igor Biscan i Dietmar Hamann, a nie on sam.
Jeśli punkt drugi jest prawdą, to straszną panienkę macie w klubie. Bo tego nawet gwiazdorstwem nie się nazwać.

Poza tym Reina jest już w klubie na 100% (nie wiem czy oficjalnie, ale Benitez mówił o tym na konferencji prasowej). W związku z tym dla Dudka najlepiej było się ewakuować.

Po pierwsze Reina jest Hiszpanem. Po drugie jest Hiszpanem. Po trzecie chciał go też trener bramkarzy. Po czwarte Benitez i Reina mają tego samego menadżera. Po piąte wszystkie gazety jadą na Dudka i z przyjemnością będą twierdzić, że LM to był pojedynczy zryw. Po szóste Dudek nie młodnieje i może tylko stracić markę, a jest pewna różnica dla potencjalnego nabywcy, czy kupuje mistrza Europy, czy gościa, który sezon spędził na ławce. Więc w tym drugim przypadku nie można liczyć na rewelacyjnego pracodawcy.

Więc lepiej odejść w glorii zwycięzcy, niż puścić szmatę z Manchesterem i ponownie stać się obiektem frustracji angielskich pismaków. Zresztą podejrzewam, że nawet szmata nie będzie potrzebna, bo wiadomo, że Jerzy nie strzeli focha i po kolejnym obsmarowaniu w prasie nie odmówi wywiadu.

:shock: Aż trudno mi uwierzyć w to, że Gerrard mógł się obrazić na włodarzy LFC z tak banalnego powodu. Dietmar Hamman z LFC miał kontrakt już chyba wypełniony, i trzeba było szybko wynegocjować nowy. Biscan to samo. I on - kapitan - się tak zachowuje? W swych wypowiedziach zaznaczał non-stop, że jest cierpliwy... :roll:

Dzisiaj na www.pilka.pl pojawił się news o tym, że agent Stevena Gerrarda potwierdził to, że jego klient chce opuścić Anfield:

,,Agent kapitana Liverpoolu potwierdził dziś, że Anglik chce opuścić klub z Anfield. Takowa decyzja została przez niego podjęta po tym, jak najpierw rozmowy z włodarzami klubu na temat nowego kontraktu stanęły w miejscu, a później przez niego zostały zerwane.

Co prawda kontrakt łączący Gerrarda z ekipą 'The Reds' wygasa dopiero za dwa lata, ale reprezentant Anglii zamierza już tego lata opuścić Liverpool. Tę informację potwierdził jego agent - Struan Marshall - w wypowiedzi dla BBC: ,,Rozmowy z klubem na temat przedłużenia kontraktu stanęły w miejscu. Nie będą jednak w żadnym wypadku kontynuowane."

25-letniemu Gerrardowi nie odpowiadają warunki, na jakich gra obecnie w zespole triumfatora ostatniej edycji Ligi Mistrzów (80 tys. tygodniowo). Ponadto nie odpowiada mu taktyka, na którą stawia trener Benitez.

,,Nie będziemy komentowali tego, co opowiadają media." mówi jeden z działaczy Liverpoolu. Cóż, już niedługo władze LFC będą musiały wypowiedzieć się na temat tego, czy Steven Gerrard zostanie na Anfield, czy też nie. Interesują się nim takie kluby jak Chelsea Londyn czy Real Madryt. "


Pozwolę sobie jeszcze tylko zamieścić komentarz jednego z userów... A raczej szczerą prawdę o Gerrardzie. ;)
niech spr... wydaje mu sie , ze jest swietny i boski. jest cienki i dobrze bedzie jak wyciagna za niego ta kase, bo jest wart gora 20 baniek. pojdzie do innego klubu i przekona sie, jaki jest rzadki.
W najbliższych tygodniach fani 'The Reds' się przekonają, ile tak naprawdę jest wart Steven Gerrard. W zeszłym roku Anfield Road opuścił Michael Owen, ponieważ jego klub nie osiągał sukcesów. Wybrał Real Madryt. Obecnie ofertę z tegoż klubu rozpatruje Gerrard, który najpierw narzekał na to, iż zespół Rafy Beniteza nic nie wygrywa, a po triumfie w Lidze Mistrzów rozpoczął nagonkę na szkoleniowca rodem z Hiszpanii, ponieważ ,,wprowadza złą taktykę"... :roll:

Wróć do „Anglia”