@góra
Nie sądze.
Czy Mazzarri kiedyś to pojmie, że do gry tą taktyką to potrzeba zajebistych bocznych obrońców i równie dobrych zrównoważonych i kreatywnych pomocników. Wyszło mu w Napoli, to ten typ teraz uparcie twierdzi, że i w Interze się uda - nawet z Jonathanem, Nagatomo, Kuzmanovicem i Taiderem w składzie. Turlają sobie tę piłkę i [ch**] z tego jest. Żadna z panienek nie jest w stanie podjąć ryzyka i spróbować choćby strzału (a ten, pierwszy dla Interu, właśnie padł. Po nienajlepszym podaniu Palacio spieprzył prawdopodobnie setkę tego meczu). Jonathan miast zagrywać, gdy ma trochę miejsca i czasu to zabiera się za dryblingi na Asamoaha, od którego odbija się jak młodzian.
Bez sensu ustawienie i taktyka. Banda chaosu i zagubiony, nieskuteczny, samotny Palacio w ataku.



