Kilka spostrzeżeń po meczu z Juve:
- Palacio aż prosi się o ławkę (co było widać już od najmniej dwóch spotkań)
- Rolando musi zostać wykupiony,
- D'Ambrosio w zasadzie z marszu mógłby wskoczyć do pierwszej 11-tki, bo Jonathan i Nagatomo na chwilę obecną nadają się na noszenie bidonów,
- Kuzmanovic nie ma racji bytu w składzie Interu,
- w pewnych ujęciach Mazzarri wyglądał na kompletnie zrezygnowanego.
Chwała Bogu że Juve spuściło z tonu, bo koło 60 minuty zapowiadało się na zeszmacenie Interu i bałem się że Conte może tego zapragnąć. Na szczęście graczom Starej Damy zabrakło chęci lub sił by nas dojechać.



