Juve przez wlasna glupote zajebal awans i to jest wstyd, ale obiektywnie patrzac stac ten zespol spokojnie na cwiercfinal, co pokazal zeszly sezon. Z kolei Napoli w tym roku z kazdej innej grupy wyszloby ze swoimi 12 punktami, a to ze maja obecnie wahania formy jest dla mnie oczywiste bowiem wymienili trenera, system i kilku graczy. Potencjal tam jest, ale potrzeba czasu zeby to wszystko zatrybilo, bo nie kazdy musi powtorzyc droge Juve czy Romy. Jezeli juz o Rzymianach mowa to jest to obecnie jedyny zespol w lidze, ktory zagra z nami otwarta pilke, a ich druga linia wcale nie odstaje od naszej. 3-0 w Turynie bylo ich wielka kleska, ale do 60 minuty sprawiali nam sporo problemow i gdyby wytrzymali mentalnie, az tak bardzo by nie ulegli. Za rok z pewnoscia beda mocniejsi. Czwarta rzeczywiscie jest dla mnie Viola. Maja ogarnietego trenera i ciekawych zawodnikow pasujacych do jego wizji. Brak Rossiego i Gomeza odbil sie napewno na ich pozycji w tabeli, ktora moglaby byc wyzsza. Wspomniana wyzej dwojka czy Curdado to gracze z najwyzszej ligowej polki.
Jest jeszcze jeden argument, ktory potwierdza, ze te druzyny sprawily, ze liga powoli wstaje z kolan. Jest nim odpowiedzialne i racjonalne zarzadzanie. Juve ma Marotte, ktory wyrosl na czolowego DS w Serie A, a takze Conte i gwiazdy, ktore stworzylismy placac za nie niewiele. Roma pieniadze ze sprzedazy zainwestowala w lepszych i tanszych zawodnikow, a w zimie bez problemu pozwolila sobie na Radje. W dodatku sa najblizej wlasnego stadionu w porownaniu z reszta ligii. Napoli co sezon notuje zyski i utrzymuje silna pozycje w lidze z roku na rok mimo, ze na przestrzeni ostatnich lat pozbyli sie Lavezziego i Edisona. Fiorentina za to stworzyla druzyne za niewielkie pieniadze i dopelnila ja klasowymi napastnikami.
Jak widzisz, to ze w tym zestawieniu nie ma Interu czy Milanu nie oznacza, ze liga oslabla. Druzyny z Mediolanu niszczejace od srodka zostaly wyprzedzone i caly czas ten dystans zdaje sie powiekszac.



