Valencia - Real 4:2bartbuks pisze:Real - Valencia 1:2
Rewanż jutro, bo przerwało nam w 86 min połączenie. Miałęm i tak zamiar klepać do usranej śmierci, aby tylko Real nie przejął, ale cóż. Maciej nie chciał dogrywać tych 5-6min, bo stwierdził, że i momentum jest około 90 min, więc bez sensu.
Jutro gramy rewanż, bo wystąpiły problemy z PSN.
Jedno z tego meczu jest warte zapamiętania. Gol na 4:1. Jonas wbiegł w pole karne z lewej strony bramkarza i tuż po minięciu linii 16 m uderzył mocno, po ziemi... w środek bramki. Casillas zdążył tylko złączyć nogi... ale dopiero gdy minęła go piłką. Nigdy nie widziałem siaty z 16m, gdy bramkarz stoi we własnej piątce.
Dzięki Maćku.



