coz mozna napisac.
Byc moze ktos chce aby doszlo do finalu Barca-RM, bo ani mecz w Madrycie ani w Barcelonie przy normalnym sedziowaniu nie zakonczylby sie tak jak sie zakonczyl. W Madrycie karny dla Atletico plus Real powinien juz w 1 polowie grac w 10(Arbeloa) a pozniej moze i 9(Pepe), w Barcelonie karny dla RSSS z czerwoną dla Mascherano. Oba mecze pozostawiaja niesmak, lub jesli ktos woli to slowo: absmak.



