Tu generalnie powiedział prawdę, ale u Carlo też nie ma takiej pozycji, a Jese gra, bo on odnajdzie się w ataku na każdej pozycji i to było wiadome od dawna.aveiro pisze:tylerdurden- Mourinho w którymś z wywiadów mówił, że Real gra innym systemem niz Castilla i u niego nie ma pozycji 9,5 na której gra Jese. To było chyba głównym powodem, który mnie osobiście nie przekonuje.
Uważam, że Mourinho nie postawiłby na Jese, bo by nie postawił. Nie tylko ze względu na wymówkę z systemem, ale też to, że w Castilli Jese to był taki sam człapak jak np. Ozil czy Ronaldo, tylko bez podobnej renomy. Mourinho takich piłkarzy jeśli nie są geniuszami na już nie lubi i wolał już dla spokoju mniej utalentowanego Moratę, który więcej zapierdziela. W Chelsea odstrzelił Matę z tego samego powodu, choć Hiszpan przed jego przyjściem był najlepszym piłkarzem w drużynie. Gdyby trenerem Realu nadal był Mourinho, Jese grałby dziś w innym klubie i nie byłoby to Getafe tylko Sevilla albo jeszcze lepszy klub. Real to i tak był wyjątek z jego wszystkich drużyn, że byli Ozil i Ronaldo, którzy mało pracowali w defensywie. W Porto, Chelsea, Interze, i teraz znowu Chelsea zapierdalali wszyscy. Di Marię Mou kupił nie ze względu na walory ofensywne, tylko defensywne. Przy takiej samej grze w ataku i człapaniu w obronie, Di Maria nigdy nie trafiłby do Madrytu.



