Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18503
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 06 lut 2014, 16:59

aveiro pisze:tylerdurden- Mourinho w którymś z wywiadów mówił, że Real gra innym systemem niz Castilla i u niego nie ma pozycji 9,5 na której gra Jese. To było chyba głównym powodem, który mnie osobiście nie przekonuje.
Tu generalnie powiedział prawdę, ale u Carlo też nie ma takiej pozycji, a Jese gra, bo on odnajdzie się w ataku na każdej pozycji i to było wiadome od dawna.

Uważam, że Mourinho nie postawiłby na Jese, bo by nie postawił. Nie tylko ze względu na wymówkę z systemem, ale też to, że w Castilli Jese to był taki sam człapak jak np. Ozil czy Ronaldo, tylko bez podobnej renomy. Mourinho takich piłkarzy jeśli nie są geniuszami na już nie lubi i wolał już dla spokoju mniej utalentowanego Moratę, który więcej zapierdziela. W Chelsea odstrzelił Matę z tego samego powodu, choć Hiszpan przed jego przyjściem był najlepszym piłkarzem w drużynie. Gdyby trenerem Realu nadal był Mourinho, Jese grałby dziś w innym klubie i nie byłoby to Getafe tylko Sevilla albo jeszcze lepszy klub. Real to i tak był wyjątek z jego wszystkich drużyn, że byli Ozil i Ronaldo, którzy mało pracowali w defensywie. W Porto, Chelsea, Interze, i teraz znowu Chelsea zapierdalali wszyscy. Di Marię Mou kupił nie ze względu na walory ofensywne, tylko defensywne. Przy takiej samej grze w ataku i człapaniu w obronie, Di Maria nigdy nie trafiłby do Madrytu.

Wróć do „Hiszpania”