Jeszcze kilka lat temu go widziałem na turnieju halowym. Same okna ładował. Myślę, że by się przydał w Amice.Andrys pisze:Tyle, że Okoński by pewnie jeszcze teraz kokardki kręcił, a i żyć by chłopaków nauczył. Jak i pić i grać, a nie tylko jedno z dwóch, przy czym z grą też różnie.
EDIT: Mała errata do poprzedniego posta. Reiss akurat nie na teraz, bo go PZPN w końcu zawiesił.



