Sterling już wystrzelił i zgasł - teraz będzie tak samo ,trochę chłopak pogra na poziomi ,ale nic z niego nie będzie.Salas11 pisze:20 minut ustawiło cały mecz. A przecież był jeszcze słupek Suareza, cholerna szkoda że to nie wpadło, to mógłby być gol sezonu w Premier League. Arsenal nie ma środka, zostali tam kompletnie zdominowani a frustracja Wilshere'a jest tego najlepszym dowodem. LFC imponuje skutecznością i precyzją rozgrywania akcji. Ten Sterling to może być kawal piłkarza za parę lat, bardzo mi się podoba jego gra i sposób prowadzenia piłki. Cholernie jestem ciekaw reakcji Arsenalu i tego, z jakim podejściem wyjdą na drugą połowę.



