Sraaczu, krótko, tak wg mnie Sterling to będzie piłkarz na miare Waddle'a. Chociaz zupełnie inny w stylu grania, bo dzisiaj futbol na wyspach jest innyc. Raczej bym go porównał do skurwiela Macmanamana, na którego poziom wskoczy bez problemu.
Co do Ozila to pełna zgoda
Co do Cou i Ronaldinho to starszy z Brazoli to był tur, góra mięśni na artystyznych nogach. Od niego się John Terry odbijał jak od słupa telegraficznego. Cou to cherlawy plajek z ogromnym charakterem wzmacnianym przez Brendena. Jeszcze dłuuugo bedzie w LFC. Ostatnio zainwestował 600 tys funtów w kupno domu niedaleko Lucasa Leivy. Jeszcze troche i wróci tu Liga Misiów. Wiele go z Liverpoolu nie wyrywa, a do Ronaldinio mu baaardzo daleko.



