Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15778
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2326
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Magnum » 09 lut 2014, 20:24

BeBaD pisze: Sędziowie zanim puścili gre 2 razy sie zastanowi czy przypadkiem nie zostaną zmieszani potem z błotem
Nie wiem, jak to jest w Anglii, ale po rozmowach z sędzią MLS (jednym bo jednym, ale zawsze) dowiedziałem się, że u nich panuje podobna mentalność do takiej, jakiej ja mam - jak mnie trener miesza z błotem to mam jeszcze bardziej w dupie czy został skrzywdzony - podjąłem decyzję jaką uważałem za słuszną a on niech się awanturuje, śmieszy mnie to tylko i wyłącznie. Ważne jest tylko i wyłącznie to, co powiedzą przełożeni.
blackmore pisze:Po prostu... smakować mogą tylko te zasłużone osiągnięcia.
Jakbyś wygrał LM po karnym z nurka to by ci nie smakowało? :wink:

Wróć do „Anglia”