Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7173
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bassu » 09 lut 2014, 21:14

To jest trener z charyzmą:
- Powinniśmy zgarnąć trzy punkty, ale słono zapłaciliśmy za nasze błędy. Musieliśmy popracować w obronie trzy lub cztery razy na przestrzeni całego meczu, ale czasem takie rzeczy zdarzają się w futbolu. Próbowaliśmy wszystkiego, by osiągnąć triumf - dośrodkowywaliśmy, podawaliśmy, strzelaliśmy na bramkę, ale nie potrafiliśmy wykończyć swoich akcji wystarczająco dobrze - stwierdził Szkot.

- Uważam, że jeżeli udałoby nam się zdobyć bramkę na początku meczu, to cała rywalizacja ułożyłaby się zupełnie inaczej. Byliśmy zmuszeni do ataku, a jeden z kontrataków przyniósł Fulham bramkę. Długimi fragmentami nasi rywale nie istnieli jednak w natarciu.

- Często w tym sezonie zdarza się, że grając na Old Trafford dajemy sobie wbić gola, a potem staramy się odrobić straty, dziś było podobnie. Zdecydowanie zasłużyliśmy na pełną pulę. Piłka nożna nie zawsze daje jednak to, na co się zasługuje. Zrobimy wszystko, by przebić się do ligowej czołówki - podsumował Moyes

Obrazek
:suicide:

Wróć do „Anglia”