No to np: orzechy, fasola, mozzarella,ryby mogą być w puszcze ale nie za często(zawierają rtęć).I tu np. będzie u mnie problem. Jabłek nie toleruje mój żołądek, pewne sranie od razu, jogurt naturalny mi nie smakuje, tak samo jak kefir i mleko, zbiera mi się na wymioty momentalnie. Natomiast miód i rodzynki mogę szamaćWiadomo, że wszelkie sałaty, warzywa, jajka, wędliny kocham
Zamiast jabłek dowolny owoc; drugie śniadanie powinno być lekkie więc kombinować dużo nie trzeba. Dużo wody niegazowanej trzeba pić,często i małymi łykami,co zabije nam odrobinę poczucie głodu.



