Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14478
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2204
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » 10 lut 2014, 17:29

Duch pisze:
cloner pisze:Niby tak, ale nie będę latał 2km dalej, żeby kupić nestle.
Wiadomo, ale nawet tak niepozorna sprawa jak woda ma znaczenie. Jako że piję praktycznie tylko wodę, to wolę zakupić coś lepszego.
Dokładnie. Jak będziecie pić ciulową wodę, będziecie musieli później pić takie gówno jak "Jan" ;) Nie polecam.

seba82, nawet jedzenie dla dzieci bywa makabryczne. Już nie chodzi o takie historie jak szkło w gerberach, ale np. część tego jedzenia w słoiczkach zawiera MOM. Jak ktoś jest dorosły i z pełną świadomością jada to w nuggetsach czy pasztecie - proszę bardzo. Ale dawać to dzieciom? :evil: Miałam też kłótnię z Nestle na ich fp, bo reklamują jako coś bardzo zdrowego jakieś pochrzanione budynie i serki dla niemowląt, które oprócz mnóstwa niepotrzebnych składników, których maleńkie dzieci nie wchłaniają, mają jeszcze tyle cukru, ile ja zjadam przez cały rok [prawie 50% małego pudełeczka to sam cukier!].

Wróć do „Hyde Park”