Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 11 lut 2014, 15:50

Moim zdaniem Tomowi daleko jest do użalania. Wprost przeciwnie - przyjmuje krytykę, nie obrażą się na żenujący poziom niektórych komentarzy na jego temat i chce udowodnić, że jest lepszy niż to, co ostatnio pokazuje.
Niech nie płacze że ktoś robi z niego kozła ofiarnego Niech popatrzy na rywali w innych zespołach i na siebie i zacznie zapierdalać na boisku bo obecnie to jakiś Adam czy ogorek z Sunderlandu wyglądaja przy nim na graczy z innej planety.
Problem dotyczy nie tylko Cleverleya. Czy Mata wygląda lepiej niż mniej utytułowani przeciwnicy po przeciwnej stronie boiska? Rooney? RvP? Vidić? Rafael? Carrick?! Prawie każdy gra poniżej swoich możliwości.

IMO Tom jest lepszy niż pokazuje to ostatnimi czasy, ale w takim systemie jakim obecnie gramy dużo więcej się wycisnąć z niego nie da. Ot tak samo jak w przypadku Kagawy (zachowując wszystkie proporcje).

Wróć do „Anglia”