Pora zapomnieć o weekendowym meczu z Arsenalem i skupić się na jutrzejszym przeciwniku. Mam nadzieję, że chłopaki Rodgersa zeszli z obłoków i każdy z nich w pełni skupił się na kolejnym spotkaniu. Mimo, że Fulham świeci się na czerwono to w PL nie można spodziewać się niczego.
Liczę także na przełamanie Newcastle jednak nie ma co liczyć na porażki rywali tylko zacząć grać równo na wyjazdach.



