Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 11 lut 2014, 18:26

Problem w tym że udziela wywiadu jakby był jakimś wielkim piłkarzem od którego ustala sie skład.Co to za gadka że ludzie nie doceniaja jego gry?
Naprawdę przeczytałeś ten wywiad? Widocznie zupełnie inaczej interpretujemy słowa Cleva. Ja widzę piłkarza, który jest zdeterminowany, aby udowodnić, że jest godzien tego klubu. Widzę piłkarza, od którego trener wymaga gry jako defensywny pomocnik, a jest często rozliczany z zadań w ofensywie.

Już nawet na wstępie masz "Tom Cleverley determined to prove critics wrong after being made a 'scapegoat' at Manchester United".

Robi z siebie wielkiego piłkarza? Gdzie i kiedy? Najlepiej to radzę przeczytać w oryginale i jeśli dalej zostaniesz przy swoim, to ok. Zakończymy temat i każdy pójdzie w swoją stronę :)

Wróć do „Anglia”