Re: Arsenal FC - Liverpool FC

Awatar użytkownika
joedoe
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 26 lip 2007, 14:39
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC - Liverpool FC

Post autor: joedoe » 17 lut 2014, 7:30

Sanogo zagrał o tyle fajnie, że ułatwił grę Mesutowi. Wiązał ładnie parę stoperów, co stwarzało więcej miejsca skrzydłowym, dodatkowo pochwalić go trzeba za grę defensywną. Moim zdaniem Giroud gra w obronie najgorszą kupę jaką można sobie wyobrazić - dużo biega i próbuje presować w momencie, kiedy cała drużyna stoi i wyczekuje. W efekcie przeciwnik szybko go wyklepuje i obrońcy mają swobodę w rozegraniu. Sanogo przez wiązanie stoperów wyeliminował tą możliwość przeciwnikowi.
Nie wiem jak wy, ale ja uważam też, że Monreal zagrał chyba swój najlepszy mecz w tym sezonie. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.

Wróć do „Anglia”