Ktoś już to wyżej tłumaczył,chyba Kluchman.Która to była minuta?80 czy 81?A karny był w której minucie?
Nigdzie nie napisałem,że arbiter mylił się tylko na niekorzyść City.Pomylił się raz bardzo mocno i ustawił ten mecz pod Barcę.Nie pisałem o bramce Pique,bo odnosiłem się tylko do bzdur tutaj wypisywanych m.in. iż faul był w polu karnym oraz,że Barcie należał się rzut karny za rękę Clichy'ego.Ale czego ja się spodziewam po kimś kto już tysiąc razy pisał na forum iż nienawidzi City?
grzegorzfcb na prawdę Ci muszę to tłumaczyć?Po samym składzie wystawionym przez Pelle powinieneś wiedzieć iż Chilijczyk chciał grać z kontry.Przewaga Barcelony przekładała się tylko na posiadanie piłki,na nic więcej.I przestań sugerować iż gdziekolwiek pisałem iż Wam nie szło,a nam już tak.Mecz wyrównany do momentu karnego.Co do Navasa to faktycznie Hiszpan upadając dołożył od siebie,ale to nie znaczy iż faulu nie było,a arbiter się nie pomylił.



