Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post autor: guru » 20 lut 2014, 16:35

grzegorzfcb pisze: Negredo (Man City): "The referee wanted to give me a yellow card, but Pique asked him not to book me. I'm grateful for that." [onda cero]

Pique
W takim razie brawa dla sędziego, jeżeli słucha się zawodnika co ma zrobić. :o No ale raczej nie jest to dziwne, nie od dzisiaj gracze Barcelony mogą "sędziować" mecze.
FRYDERYK SZOPEN pisze:Ani Alves ani Fernandinho nie faulowali jakos wyjatkowo ostro. Zwykle w srodku pola (lub na skrzydle, bez zagroznia bramki). Alvesowi sie nalozylo(jak to powiedzial Roslon). Fernandinho jakos nie.
Alves też by pewnie nie dostał, tylko te faule były w krótkim odstępie czasowym, dlatego sędzia może chciał go ostudzić.

Ogólnie sędzia mi się nie podobał. Gwizdał dużo fauli, bezsensownie przerywał grę. Także nie uchronił się od podejmowania błędnych decyzji. Nie powinien był podyktować karnego, bo faul był przed polem karnym. City straciło zawodnika i zaraz bramkę. Ogólnie mylił się w obie strony, wg powinien sędziować co najwyżej w LE po takim występie jak przedwczoraj.

Pelle to chyba ma coś z tym Demichelisem. Może teraz się nauczy i nie będzie go wystawiał. Z Chelsea jak City przegrało to grał Demi w środku( :lol: ). Dziwię się, że City na środku obrony ma tylko Kompany'ego i Nastasića. Kompany wiadomo- pewniak i lider, ale powinien być jeszcze jeden obrońca na poziomie Nastasića.

Wróć do „Puchary Europejskie”