No dokładnie dokłanie.KAsa to wisienka na torcie tego cyrku.Jakby Roo byl Messim czy Ronaldo to mogłby nawet 400 tys dostać.Nie jest ani 1 ani 2 dodatkowo 2 razy chciał odejść i sobie pogrywał.Jak Roo gra seriami to widzielismy z Arsenalem gdzie poza 1 podanie do RVP grał na poziomie jakiegoś drwala ze Stoke.fieldy pisze:pozbyli się Andersona przecież. Tu nie o kasę do końca chodzi, tylko o to, ze klub tańczy jak mu Rooneya zagra i to kolejny raz. Ma być ambasadorem klubu? będzie nauczał kiedy jest dobry moment na złożenie prośby o transfer, by wynegocjować rekordowy kontrakt



