Ja się z tym zgadzam w 100% i jednocześnie twierdzę, że Wazza zdecydowanie nie zalicza się do takich. Jak mu nie idzie, to jest obraz nędzy i rozpaczy - problemy z przyjęciem piłki, czy prostym podaniem. Ta jego wola wolka również jest przereklamowana. Tzn. kiedy drużynie idzie, to i on pokazuje, że się stara, ale zdecydowanie gorzej jest, jeśli zespół jest w dołku.[...]but you have to define what a great player is. For me, it is a player who has a bottom level that means his worst performance is not noticed.
Fatalna wiadomość. Nie dość, że nowy kontrakt, nie dość, że będę musiał oglądać jego michę jeszcze przez wiele najbliższych lat, to jeszcze kończymy pewien etap w historii tego klubu. Osobiście byłem dumny, że United stawia od lat na drużynę i pokazuje, że to ona jest najważniejsza, a nie gwiazdy.


