Ten wpis nie był pisany serio, może tak brzmiał, ale absolutnie nie uważam, że Polacy łatwo awansują. Tego mogłeś nie wiedzieć, bo rzeczywiście ironia najlepiej mi nie wyszła.Ebi pisze:piotrcies pisze:No, to już wszystko jasne, spokojnie awansujemy. Teraz pytanie z kim zagramy w turnieju głównym?
Co do pozostałych wpisów, sorry Ebi, brniesz w tezę o hurraoptymizmie, a wklejasz cytaty, które Twojej opinii nie potwierdzają (no może poza Magnumem, który napisał, że spoko powinniśmy mieć trzecie miejsce - ale to też nie jest jakiś tekst w stylu "spoko, wyjdziemy i zagramy na turnieju). Pozostałe mówią, że losowanie dobre (realistycznie to jak trzeba napisać? Złe, ale nie tak złe, jak być mogło? Patrząc na to, co mogliśmy wylosować, to jest dobre), że jest szansa na walkę o drugie miejsce (nie ma szans? Nikt nie pisze, że spoko zajmiemy drugie miejsce, ale że MOŻEMY POWALCZYĆ, że jest w naszym zasięgu. Jeśli stwierdzenie, że możemy zagrać jak równy z równym z IRLANDIĄ jest przejawem nadmiernego optymizmu, to nie wiem co jest realizmem...).
Ebi, naprawdę większość osób dobrze ocenia losowanie, bo nie było złe, ale tu nikt nie pisze, że już jedziemy na EURO (poza mną, ale to już wyjaśniłem na początku), nikt nie dzieli skóry na niedźwiedziu, tutaj realnie oceniamy fakty - jesteśmy w stanie rywalizować z Irlandią, Szkocją, Cyprem i Gibraltarem, możemy nie zająć miejsca na podium, ale na pewno jesteśmy w stanie znaleźć się za Niemcami, a to, czy tak się stanie, to już inna bajka i na odpowiedź na to pytanie musimy poczekać.



