Grupa 6
Newell's Old Boys - Nacional Montevideo 4:0 (Maxi Rodriguez 14' Curbelo 45+2'-sam. Bernardi 54' Orzan 87')
Zgodnie z oczekiwaniami naszpikowana gwiazdami (Bernardi, Ever Banega, Maxi Rodriguez, Heinze) drużyna Newell's ruszyła do ataków od pierwszych minut. Szybko znalazło to przełożenie na wynik, bo w 14 min. po dośrodkowaniu Bernardiego z prawej strony gola zdobył strzałem z pierwszej piłki Maxi Rodriguez. Argentyńczycy kontynuowali ataki, swoją pierwszą sytuację Nacional stworzył dopiero w 21 min. - po główce znanego z gry w Hiszpanii Ivana Alonso piłka nieznacznie minęła lewy słupek bramki Guzmana. W doliczonym czasie gry po dograniu z prawej strony z pole karne Curbelo próbował wybić piłkę, ale skierował ją do własnej siatki. Początek 2. połowy to kolejne przeprowadzane z rozmachem ataki Newell's, niektórych akcji z tego okresu gry nie powstydziłaby się Barcelona. W 54 min. po dośrodkowaniu Casco były gracz AS Monaco Lucas Bernardi głową posłał piłkę do siatki. Już minutę później Nacional mógł zdobyć honorowego gola, ale piłka po strzale jednego z Urugwajczyków uderzyła w słupek bramki Guzmana. W barwach Newell's na boisku pojawili się Orzan i znany nam doskonale David Trezeguet i to ta dwójka ustaliła wynik - po precyzyjnym dośrodkowaniu Trezegueta z prawego skrzydła Orzan głową pokonał Munuę. Całkowity pogrom i zasłużone 3 punkty dla argentyńskiej drużyny, której postawa w lidze pozostawia w tej chwili spor odo życzenia.
Tabela grupy 6. po dwóch kolejkach
1. Gremio 6 pkt. (4:0)
2. Newell's Old Boys 3 pkt. (4:1)
3. Atletico Nacional 3 pkt. (1:3)
4. Nacional Montevideo 0 pkt. (0:5)



