Hiszpania z Ekwadorami czy innymi Katarami gra sparingów tylko pokazówki za kasę. A tam muszą się Xavi z Iniestą zagrać. Pazerność "działaczy" federacji sporo zdrowia graczy kosztowała. Ale nawet włodarze mają rozum, albo Vincent się wkurzył i przynajmniej w roku mundialowym Hiszpanie grają po to, żeby trener czegoś się dowiedział i skompletował kadrę sądząc po tych powołaniach
edit: Cru - Puyol przecież za grą w Barcy ma problem. Gdzie z jego zdrowiem go powoływać do reprezentacji ?



