Z drugiej strony BL poniosl chyba najwieksza porazke. Nie wiem jakie mial uzgodnienia z kibicami, ale ci kolejny raz mieli w dupie Legie. Znajac historie poprzedzajaca mecz Legii z Jagiellonia to nie wachalbym sie prosic o pomoc Policje przed meczem. Tak asekuracyjnie. Wydaje sie ze zabezpieczenie spotkania pozostawialo wiele do zyczenia. Dzis konfa BL. Moze byc ciekawie.
Jakie?Litości. Bywałem na Legii co mecz, chodziłem na Żyletę. Nie raz widziałem dantejskie sceny...


