Biorac pod uwage ze do 54 minuty zespol grajacy na wlasnym stadionie jest w polu karnym rywali 2 razy (wow) to masz racje, jest moc.
wiem ze w Madrycie przywyczajeni jestescie do takich meczow, ale w swiat idą wyniki i efekt, swiat nie lubi zespolow grajacych anty. W swiat wasz futbol kolego nie pojdzie nigdy. No chyba ze razem z Cakirem to tak.



