Osobiście jestem zadowolony ze wczorajszego składu na Udinese. Choć oczywiście wolałbym kogoś innego za Birse i dać Hondzie pełne 90 minut w podstawie na OPŚ. Szkoda, że Saponara nie dostał szansy. Dłużej pograć dają mu tylko w rywalami na których niestety się nie nadaje jeszcze.
Liga była priorytetem gdy mieliśmy szansę grać w LM w przyszłym sezonie czyli przez jakieś 5 kolejek. Kasa w LE jest tak wielka, że na pensję Constanta zyski z niej nie starczyłyby. Z drugiej strony nie powinniśmy narzekać na LE bo szykuje się, że to będą jedyne europejskie puchary na które nas będzie stać.seba82 pisze:liga to priorytet i zdobywane w niej punkty.
Śmieszy mnie takie gadanie. Tak samo pisali na forum użytkownicy w trakcie oraz po meczu z Juve gdzie Zebry przecież też swoja okazję 100% mięli w pierwszej połowie. Dla przypomnienia Udinese powinno objąć w prowadzenie już w pierwszych minutach wczorajszego spotkania gdyż swoją sytuację zmarnował Pereyra.seba82 pisze:Wczoraj powinniśmy schodzić do szatni prowadząc 2:0,
Przychodzi trudniejszy rywal i dostajemy standardowy oklep. Nic nowego.
Patrząc na sytuację w tabeli można powiedzieć, że gra Milanu w tym sezonie to strzał w dziesiątkę.



