Zgadzam się z tym. Naprawdę przed meczami z Barceloną nawet człowiek mógł mieć jakąś nadzieje.FRYDERYK SZOPEN pisze:Jest tez takie wyjscie ze "tamten" Arsenal byl chyba silniejszy niz obecny. I aby go rozbic trzeba bylo wrzucac 5 bieg. Dla mnie, bezwzglednie silniejszy. Ten Arsenal z wczoraj czy sprzed roku to juz nie to. Ten zespol z Cesciem, Nasrim, Persim to byla druzyna ktora mogla pokonac kazdego w Europie. Dzis takiego wrazenia nie mam.
Teraz w lidze natomiast sytuacja się odwróciła, Arsenal wygrywa z drużynami teoretycznie słabszymi, ale z tymi silniejszymi już jest problem. Przygotowanie mentalne leży i kwiczy. Kiedyś Arsenal miał problem z tymi słabszymi drużynami i traciliśmy masę punktów.



