Ostatnio przeczytałam, a raczej umęczyłam, 'Zwodniczy punkt' Dana Browna. I się zawiodłam. Fabuła aż nadzwyczaj podobna do 'Kodu Leonarda da Vinci'. Podobne zakończenie, też facet podobny do Nauczyciela...
W najbliższym zaś czasie mam dostać na imieniny 'Zahir', pióra Paulo Coelho. Nie wiem, czego mam się spodziewać. Ostatnimi czasy ta książka spotkała się z dość ostrymi słowami ze strony krytyków literackich. Czy jest aż tak 'słaba'? Zarzucają jej, że nie wyróżnia się niczym, nie różni się zbytnio od innych powieści Coelho... Co o tym sądzicie?


