Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18505
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 30 mar 2014, 0:04

Rayo w pewnym momencie dało sobie spokój, przestało biegać, przestało walczyć. Wiedzieli, że nie mają szans na odrobienie wyniku. Większość drugiej połowy wyglądała jak luźny trening.

Gdyby oceniać po pierwszej, to Real grał dość ślamazarnie z przebłyskami. Jakoś zupełnie mnie ten mecz nie kręcił. Oglądałem chyba dla zasady, czy też z przyzwyczajenia. Z BVB trzeba pokazać dużo więcej.

Wróć do „Hiszpania”