Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18505
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 30 mar 2014, 0:33

Rayo poddało się około +/- 60 minuty przy 2-0. To prawie to samo co wyjście na murawę z kupą w gaciach lub bez woli walki od samego początku. Szukaj dalej błysku.

Nigdzie nie napisałem, ze tylko Barcelonie się podkładają. Jak zwycięstwo Realu z Espanyolem w ostatniej kolejce będzie oznaczać brak mistrzostwa dla Barcelony, a Espanyol nie będzie już o nic grał, Espanyol raczej nie będzie pokazywał szczególnej woli walki.

Celta to taki kumplowski klub dla Barcelony w tej chwili. Trener były wieloletni piłkarz Barcelony, kilku wychowanków Barcelony w składzie. Było oczywiste, że w zastanych okolicznościach nie będą chcieli zrobić Barcelonie krzywdy. Ale widzę, że boli cię to bardzo. Mnie też. Wolałbym żeby wszyscy podchodzili do meczów z Barceloną jak Espanyol.

Wróć do „Hiszpania”