Z dupy? United wyprowadzili akcję, Kagawa umiejętnie wywalczył rzut rożny, nastąpiło dośrodkowanie, niepilnowany Vidić wygrał główkę i wsio. Gol z dupy, gdyby padł z niczego, a tu masz logiczny ciąg wydarzeń. To już raczej Bayern dał dupy odpuszczając Serba.Michał M pisze:Tym bardziej, ze kolejny raz grając przeciwko angielskiej drużynie tracimy bramkę z (dupy) rzutu rożnego.



