Szkoda ogromna szkoda, bo jak wspomniałem na wstępie ten mecz był do wygrania. Trudne do odżałowania są szczególnie setka Welbza i na moje wałek z nieuznanym golem. I dziś Moyesowi się należa słowa pochwały(chociaż na moje Chicharito można było wpuścić wcześniej),a zespół pokazał, że ma potencjał. Jeden z nielicznych wieczorów w tym sezonie w którym się emocjonowałem i nie chciało mi się wstawać z fotela i wyłączać telewizora, a poczułem się jak za poprzednich lat.
Koniec konców odpadniemy, ale dzisiejszy mecz był z tych o których kiedyś pisałem, że jestem w stanie przyjąć gorszy wynik, o ile będę widział, że jest jakiś pomysł na grę i zalążki nadzieji. Oczywiście to za mało i tak uważam, że Moyes powinien po sezonie odejść. W moich oczach może go tylko uratować jakaś petarda w Monachium i ewentualnej dalszej fazie.



