Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

red85

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post autor: red85 » 02 kwie 2014, 12:15

Tak redzie- wystawmy w Monachium Toma który ostatni dobry mecz zagrał chyba za Fergusona :wink: Fells zagral słabo ale przynajmniej pare razy odebrał, wygrał przebitke. Tom w tej chwili nie nadaje sie na boisko co pokazał z City
Z City gdzie w pierwszej połowie na nie swojej pozycji zagrał bardzo, bardzo przyzwoicie, a po jego zejściu zostaliśmy absolutnie stłamszeni? Wolę Jonesa niż Fellainiego, a do pary Carrick - Jones dałbym kogoś bardzie ruchliwego potrafiącego grać na jeden kontakt. Giggs i Kagawa wydają mi się za bardzo ofensywni, więc metodą eliminacji zostaje Tom. Rolę zadaniowca w tym sezonie potrafił spełniać w ważnych meczach (CFC, Arsenal), więc mam taką, a nie inna koncepcję.
Welbs niestety jest sierotą- tutaj nie chodzi że zrąbał mega okazje ale sposób- na takim poziomie nie można czegoś takiego zrobić, facet mogł zrobić wszystko a ten lobuje technika jakby zamiast nogi miał proteze. Zagrał dobry mecz ale jesli zabraknie 1 gola do awansu jakims fartem to mu tego nie daruje.
Tak jak Van Persiemu za zmarnowanie sytuacji w Madrycie? Welbz tą sytuację sam sobie wywalczył i fakt - fatalnie spudłował, ale również słowa uznania dla Neuera, który już był na kolanach. Nie powiedziałbym również, że ta sytuacja miała aż takie znaczenie. Później koniec końców znalezliśmy się na prowadzeniu.

Wróć do „Puchary Europejskie”